ewakuacja

2 lutego do szpitala wojskowego we Wrocławiu trafiło 30 Polaków ewakuowanych z Wuhan, 8 z nich to dzieci. Specjalny samolot przewiózł ewakuowanych do Marsylii, samolotem podróżowało więcej osób, również osoby chore. Drogę z Francji do Wrocławia Polacy odbyli dwoma samolotami wojskowymi. Rząd Belgii poinformował, że Belgijka podróżująca do Marsylii z obywatelami Polski jest zarażona koronawirusem.W Polsce, jak i wszędzie, rządzą służby specjalne. To one zdecydują czy ujawnić prawdę o obecności tego wirusa na terenie naszego kraju.ż ciężko myśleć ile osób zdążyła zarazić…. Samolot, konferencja, metro itp itd… Skoro była na konferencji to raczej wykształcona osoba… Dobrze rozumie powadę sytuacji. A mimo to siała śmierć. Aż nasuwa się podejrzenie, że zrobiła to celowo (podobnie jak na tych filmikach z Chin gdzie w windach zarażeni celowo pluli na przyciski). I jakim cudem nikt nie wykrył wirusa skoro czas inkubacji jest wlasciwie dlugi a ona ostre obiawy miala 72h po konferencji? Wygląda jednak na to, że zaden kraj nie kontroluje przybywających z terenu Azji. Żaden. Nic dziwnego, ze trworzą się teorie spiskowe sugerujace, ze ten wirus, pandemia i jej przebieg to zmowa rządów calego swiata, zeby zredukowac populacje…. Doprawdy… Jedyna grupa ktorej wirus nie atakuje to ta najbogatsza.
Pierwsze wyniki badań ewakuowanych z Wuhan
Wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska podał w środę oficjalne wyniki badań Polaków ewakuowanych z Wuhan. Według nich w żadnej z pobranych od Polaków próbek nie wykazano obecności wirusa. “Żadna z osób przebywających w szpitalu we Wrocławiu na tę chwilę nie jest nosicielem koronawirusa” – zapewniał wiceminister. Kraska podkreślił, że resort oraz placówki są przygotowane na pojawienie się koronawirusa w Polsce.

szpital

Prezydent USA jest pod wrażeniem tempa, w jakim Chińczycy budują nowe szpitale. Donald Trump miał na myśli placówkę medyczną Huoshenshan w Wuhan, którą ukończono w rekordowym tempie 10 dni.Moje przewidywania: codziennie przybywa zarażonych wczorajsza liczba + 15% czyli: przedwczoraj 2,8 tyś, wczoraj 3,2 tyś, dzisiaj 3.7, jutro 4,2, pojutrze 4.9, we wtorek 5.6 środa 6.5 i tak do końca następnego tygodnia będzie 100 tyś, do końca miesiąca ok 200 tyś, do końca epidemii ok 3 mln  klimatyzacja Wilanów  zarażonych. umrze ok 10 tyś. Za rok zapomnicie o koronawirusie. współczesna medycyna bardzo szybko znajduje szczepionki. Więc bez paniki
Donald Trump uważa, że wirus osłabnie dzięki zmianie pogody. Zadeklarował ścisłą współpracę Stanów Zjednoczonych z Chinami w celu wsparcia sojuszników w trudnej sytuacji. Należy http://klimatyzator.eu  natychmiast zamknąć Uniwersytet Wschodniej Anglii gdzie produkowane są śmiertelne wirusy na polecenie żydobankierskiego Rządu Światowego, który planuje ZREDUKOWAĆ liczbę ludności Ziemi do 1 miliarda osób. Szpital można wybudować w ciągu 10 dni , ale przygotować elementy prefabrykowane trzeba wcześniej o samym projekcie koncepcyjnym nie wspomnę. Elementy prefabrykowane produkuje się z wykorzystaniem oprzyrządowania. Czyli wszystko było zaplanowane wcześniej. Depopulacja? Nie zwrociliscie uwagi ,ze wszystkie te plagi zawsze biora swoj poczatek z krajow nedzy?  Dlaczego takie epidemie nie maja swojego poczatku w Izraelu, Angli, USA, Norwegi, Francji , Belgi ?  Przeciez te zjadliwe nietoperze ,weze ,itp sa rarytasem w w innych krajach, kosztuja krocie i nikt nie choruje ,a tu nagle takie “Donald Trump uważa, że wirus osłabnie dzięki zmianie pogody. Zadeklarował ścisłą współpracę Stanów Zjednoczonych z Chinami w celu wsparcia sojuszników w trudnej sytuacji.” – już widzę to wsparcie USA i ten fałszywy uśmieszek Trumpa, taki sam jak Balcerowicza.

kraj

Rzeczywista wartość dolara na poziomie papieru na którym go wydrukowano, reszta w rękach armii USA rozmieszczonej w ponad 1000 bazach wojskowych po całym Świecie.z fotki wychodzi na to, że Brytole obchodzą właśnie Boże Narodzenie, nnwestorzy wydają się być nieco zaskoczeni dalszym przywiązaniem Fed do podtrzymania cyklu podwyżek w świetle danych makroekonomicznych, sugerujących potencjalne globalne spowolnienie wzrostu gospodarczego. Reakcją na rynku był wzrost wyceny dolara, co zwyczajowo negatywnie rzutuje na waluty rynków wschodzących, do których zalicza się złoty
Jak zauważa, sam spadek kursu euro do dolara był jednak ograniczony, co sugeruje, że część inwestorów zakłada dalsze dostosowywanie działań Fed do napływających w przyszłości danych z gospodarki.
– Z punktu widzenia złotego możemy raczej mówić o podbiciu wyprzedaży waluty i negatywnym wydźwięku. Niemniej reakcja na rynku jest ograniczona. Sugeruje to, że do końca roku notowania euro mogą oscylować wokół 4,28 zł -o cóż, co kraj to obyczaj, a może redektorzyna po jakimś kibucowym uniwerkua u nas leśne dziadki obradują , obradują , obradują i złotego przed spadkiem wartości nie bronią ! Im słabszy złoty tym ceny wyższe i podatek większy wpływa, a koryto + rozdaje pieniądze na lewo i prawo! a my Polacy zbudzimy się kiedyś z ręką w nocniku!

stopy

Nie ma co narzekać -w ekonomii istnieje zasada że co prawda niskie stopy procentowe są dobre dla gospodarki ale z 2 strony ich zbyt utrzymywanie tzn niskich stóp jest złe i nie można dłuższy czas utrzymywać niskich stóp bo to też może się źle skończyć dla gospodarki i czasami trzeba je podwyższyć i tak zawsze będzie na zmianę że raz niskie raz wysokie raz dobre dla kredytobiorców raz dla oszczędzającychMyślę, że jak się czegoś nie wie to się o tym nie mówi a nie się mądrzy, trochę powściągliwości, ogłady naprawdę to już nie honor nie duma tylko raczej ludzka GłupotaJesienią jak piuerdyknie na wschodzie wojną to dolar też padnie na pysk bo wtedy ROSJA i CHINY zaczną wyprzedaż jankeskiej makulatury czyli bezwartościowego dolara . A Światową walutą zostanie Jen. żegnajcie jankesi koniczki i preria.by zabezpieczyć się przed wyprzedażą obligacji przez Chiny bo to spowoduje zbytnie osłabieie dolara, więc aby utrzymać obecny poziom muszą podnieść kurs dolara poprzez stopy procentowe tak by nowy nabywca chciał odkupić dług od Chin:) w 2020 będzie 3 letni kryzys i przejęcia gospodarcze:)

giełda

Dane o inflacji w USA natychmiast wpłynęły na notowania na światowych giełdach. Amerykańskie rynki rozpoczęły dzień poniżej zamknięć z wtorku i później zaczęły mozolnie wspinać się w górę. A w Europie dane spowodowały gwałtowną, ale w sumie dość krótkotrwałą wyprzedaż. Widać to doskonale również na wykresie naszego indeksu WIG20.

 

Ceny konsumenckie w Stanach Zjednoczonych powiększyły się w styczniu o 0,5 proc. w porównaniu do grudnia – najwięcej od 5 miesięcy. Analitycy spodziewali się tutaj wzrostu na poziomie 0,3 proc.

Zaskoczeniem był też wzrost inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem cen żywności i energii) – ta powiększyła się w styczniu o 0,3 proc., najbardziej od stycznia 2017 roku. Tutaj spodziewano się wzrostu o 0,2 proc.

Podrożało wiele podstawowych lub ważnych towarów i usług. Amerykanie muszą więcej płacić między innymi za paliwo, żywność, opiekę medyczną i nawet ubezpieczenie samochodu – to ostatnie podrożało średnio aż o 1,3 proc., najwięcej od 2001 roku.

W ujęciu rocznym – a więc w porównaniu do danych sprzed roku – ceny konsumenckie w USA powiększyły się o 2,1 proc.

Wyższa inflacja w USA spowodowała, że realnie pensje Amerykanów w styczniu były mniejsze o 0,2 proc. niż w grudniu. To być może miało też swój udział w tym, że – jak podano również w środę – sprzedaż detaliczna w USA zmniejszyła się w styczniu o 0,3 proc. – najwięcej od niemal roku

Inwestorów najnowsze dane o inflacji zaniepokoiły, ponieważ mocniejszy wzrost inflacji może spowodować szybszą i bardziej zdecydowaną reakcję Fed-u, amerykańskiego banku centralnego. Ten, by powstrzymać wzrost cen, musi podnieść stopy procentowe, a to w konsekwencji spowolni wzrost gospodarczy. I uderzy w wyniki spółek giełdowych, a to w końcu dla graczy giełdowych jest najważniejsze.

Jeszcze we wtorek spodziewano się, że Fed podniesie w tym roku stopy procentowe trzy razy. Teraz mówi się o czterech podwyżkach, z których pierwsza o 25 punktów bazowych nastąpi już na najbliższym posiedzeniu Fed w marcu.

post